Dzisiaj zapraszam na spotkanie z rzeźbami w owocach i warzywach. Pozwoli nam to pięknie udekorować stół na uroczyste przyjęcie np. ślub czy komunię. Carving wywodzi się z Tajlandii. W drugiej połowie XIV wieku a dokładnie w 1364 roku jedna z żon cesarza Phra Runga, Nong Noppharat rzeźbami z owoców i warzyw udekorowała pływające lampiony krathongi które wyglądały jak lilie wodne. Nong była wyznawczynią braminizmu. W myśl wierzeń i tradycji Budda musiał się podzielić darami z Matką Wodą boginią Mae Khongha. Cesarz Phra Rung tak się zachwycił lampionami że postanowił co roku obchodzić to wydarzenie w pierwszą księżycową listopadową noc. Tak narodziło się święto nazywane Loy Krathong. Sukothai jest jednym z najlepszych miejsc w całej Tajlandii aby go zobaczyć. Rzeżbienie warzyw i owoców jest również wspomniane w poezji autorstwa króla Ramy Drugiego, który panował w latach 1808-1824. Pisał on o pięknie tajskich deserów i właśnie o modelowaniu owoców i warzyw. Po rewolucji w roku 1932, rzeźbienie w owocach przestało być tak popularne. Obawa że sztuka ta zaniknie spowodowała że zaczęto się jej uczyć w całej Tajlandii.
 W obecnych czasach kurs ten można znaleźć w każdej szkole podstawowej. Począwszy od 11-tego roku życia, poprzez szkołę średnią i nawet studia, gdzie jest przedmiotem opcjonalnym. Obecnie Carving jest sztuką praktykowaną na całym świecie. Zwłaszcza przez kucharzy, chcących poprawić wizualnie efekty przygotowywanych przez siebie potraw. Powód popularności rzeźbienia warzyw i owoców można znaleźć nie tylko w obfitości obecnych produktów, ale również w potrzebie zachowania narodowej tożsamości. W czasach gdy zachodnia kuchnia staje się coraz bardziej popularna w Japonii i Chinach, o wiele większą uwagę przywiązuje się do zdobienia tradycyjnych potraw, by podtrzymać ich narodowy status, oraz zwiększyć zainteresowanie klientów.
 Może to właśnie napływowi zachodu powinniśmy zawdzięczać znaczącą promocję azjatyckiej sztuki zdobienia potraw. Najbardziej wdzięcznym materiałem do rzeźbienia są owoce a zwłaszcza arbuzy i melony. Piękne kolory wewnątrz sprawiają że wyglądają najatrakcyjniej. Warzywa są twardsze i więcej wymagają zachodu i obróbki. Polecam spróbować własnych sił bo efekt jest murowany i niejednego potrafi zaskoczyć. Załączam zdjęcia kilku prac wykonanych w arbuzie (Kubuś Puchatek), w melonie (lampion walentynkowy z amorkiem) oraz w kalarepce (papużka) przez mojego męża.

Maria Śmigielska

Ta strona używa plików Cookies. Kliknij tutaj aby dowiedzieć się więcej!
2012 - 2022. Wszystkie prawa zastrzeżone Niepubliczne Przedszkole "Jarzębinka". Wykonanie: seewip