Klasztor Montserrat jest najbardziej popularny we wschodniej Katalonii (Hiszpania), zasługuje na miano niezwykłego. Usytuowany w rozpadlinie „pociętej góry” wygląda jak wysoka skalna enklawa na płaskim terenie. Niezależnie od tego jaką drogę wybierzemy aby dotrzeć do Montserrat – szosą lub kolejką linową, podróż do tego miejsca jest niezapomnianym przeżyciem. Przez tysiąc lat pielgrzymów przyciągały niezwykłe iglice skalne wieńczące urwiste góry, w których skrywa się najświętsze miejsce Katalonii: benedyktyński klasztor, kaplice i jaskinie Montserrat. Głównym punktem zwiedzania jest drewniana figura Matki Boskiej z Dzieciątkiem na kolanach popularnie zwanej jako La Moreneta ( Czarnulka) ponieważ ma ciemną twarz. Według legendy figura została wyrzeźbiona przez św. Łukasza i cudownie znaleziona w 880 roku w pieczarze Santa Cova, lecz bardziej naukowe badania dowiodły , że figurka pochodzi z XII wieku. Ważność La Morenety wzrosła w 1881 roku kiedy to przyznano jej znaczenie religijne- Czarna Madonna została koronowana i ogłoszona patronką Katalonii przez Papieża Leona XIII.

Dzisiaj po Santiago de Compostella jest to drugie święte miejsce w Hiszpanii. Tradycja nakazuje Katalończykom przybyć tu choć raz do roku, a nowożeńcom  z tego właśnie miejsca wyruszyć  w podróż poślubną.

Do klasztoru udajemy się stromą aleją i szerokimi schodami. Mijamy rzeźbę św. Jerzego- patrona Katalonii. Kamienny rycerz nie spuszcza z oczu idących.  Wchodząc na dziedziniec klasztorny podziwiamy subtelne gotyckie krużganki. Fasada bazyliki zachwyca bogactwem barokowych ornamentów. Przed wejściem do bazyliki po prawej stronie dziedzińca jest i polski akcent. Wśród zaznaczonych najważniejszych sanktuariów świata , jest także nasza Częstochowa. 

Rzeźba Matki Boskiej – Czarnulki, usytuowana jest wysoko nad głównym ołtarzem. Prowadzi  do niej kaskada alabastrowych wąski schodów, towarzyszą nam misterne figurki. La Moreneta zasiada za szybą na złoto-srebrnym tronie , który został ufundowany w 1947 roku przez Katalończyków. Jedyny nieosłonięty szkłem atrybut rzeźby i najbardziej znany to umieszczone w prawej dłoni jabłko obfitości. Prosząc o spełnienie jakiejś prośby dotykamy go lewą dłonią. Niezwykłą atmosferę i mistycyzm całej tej góry opisał już w 1816 r Goethe.:’ nigdzie indziej poza swoim własnym Montserrat nie znajdzie człowiek szczęścia i spokoju ‘

Na Monserrat istnieje najstarsza też europejska szkoła muzyczna. Chlubą szkoły jest L’Escolania- drugi po wiedeńskim Chłopięcy Chór Europy. Jego członkowie pobierają naukę przez cztery lata ucząc się gry na fortepianie i innym dowolnym instrumencie, a ich codzienne ( o 13 i 19:10 ) dziesięciominutowe, bezpłatne koncerty cieszą się ogromną popularnością. 

Kończąc zwiedzanie Montserrat nie sposób ominąć tradycyjnych straganów katalońskich . Można tu kupić lokalne sery kozie, kojące miody eukaliptusowe. Warto też w sklepiku Mnichów benedyktyńskich dokonać degustacji  bądź zakupu nalewek z Montserrat. Wśród nalewek króluje XVI-wieczny Benedyktyn –najstarszy likier normandzki wyrabiany aż z 40 ziół i korzeni.

Po tak intensywnym zwiedzaniu zapraszam do kuchni katalońskiej. Polecam dwie typowe dla tego regionu potrawy, zupę Escudella i krem kataloński na deser.

Escudella - składniki:

1szt golonki 

1szt bulionu drobiowego 

300g wołowiny z kością 

1szt bulionu wołowego 

5szt udek z kurczaka 

100g kiełbasy chorizo (można użyć innej zawierającej dużą ilość papryki) 

100g szynka serrano lub inna surowa szynka suszona (np. chrobry lub parmeńska

200g suchej białej fasoli 

100g ciecierzycy

500g ziemniaków obranych i pokrojonych w kostkę 

½ szt główki kapusty pokrojonej w kostkę 

½ łyżki kminu rzymskiego 

½ łyżki kolendry 

6szt ziarenek czarnego pieprzu 

2 ząbki czosnku 

 

Fasolę i ciecierzycę namocz w zimnej wodzie przez jeden dzień. Następnie ugotuj oddzielnie do momentu, gdy staną się miękkie. Odsącz fasolę i ciecierzycę, zalewając mięso wodą pozostałą z gotowania. Następnie uzupełnij zimną wodą do objętości około 3 litrów. Dodaj i Bulion wołowy  i Bulion drobiowy oraz czosnek. Całość gotuj na dość dużym ogniu przez około 4 godziny. Powstały w ten sposób bulion powinien być bardzo intensywny i nieprzezroczysty. Wyjmij mięso z bulionu i pokrój je w mniejsze kawałki. Do pozostałego wywaru (około 2 litrów) dodaj ziemniaki, kapustę, przyprawy oraz fasolę z ciecierzycą. Gotuj przez około 20-30 minut do momentu, gdy dodane składniki staną się zupełnie miękkie. Dopraw wywar do smaku odrobiną kminu i jeśli zachodzi taka potrzeba, dodatkowo odrobiną soli i pieprzu. Przez podaniem wymieszaj zupę z różnymi kawałkami mięsa.

Krem Kataloński 

Hiszpańska wersja francuskiego crème brûlée. Ten lekki cytrusowo-cynamonowy deser trochę przypomina budyń, tyle że wykonany na bazie mleka i jajek, bez mąki. 

500 ml mleka 

3 żółtka

3/4 szklanki (150 g) cukru

1 laska (ok. 5 cm) cynamonu

skórka otarta z 1/2 cytryny

 

Do rondelka o grubym dnie wlej mleko, dodaj cynamon i skórkę z cytryny. Doprowadź do wrzenia i zdejmij z ognia. Odcedź i przelej z powrotem do rondelka. Żółtka utrzyj z 1/2 szklanki cukru na puszystą masę. Do mleka stopniowo dodawaj kogel-mogel, cały czas mieszając. Następnie wstaw rondelek na kuchenkę i podgrzewaj na małym ogniu, aż krem zgęstnieje. Ważne - nie doprowadzaj masy do wrzenia. Jeśli powstaną grudki, przetrzyj krem przez sito. Przelej do wypłukanych zimną wodą kokilek, ostudź i wstaw do lodówki na min. 3 godziny. Przed podaniem skarmelizuj wierzch deseru - posyp pozostałym cukrem, wstaw do piekarnika z włączonym grillem i poczekaj, aż cukier się zarumieni i skarmelizuje. 

Maria Śmigielska

Ta strona używa plików Cookies. Kliknij tutaj aby dowiedzieć się więcej!
2012 - 2021. Wszystkie prawa zastrzeżone Niepubliczne Przedszkole "Jarzębinka". Wykonanie: seewip